Roy Harper, McDonald & Giles
Jul. 1st, 2005 09:35 pmКинув око на перемовини:
«Mialem na mysli glownie szereg wykonawcow pogranicza rocka z lat 70 i 80-ych, ktorzy przesuneli granice rocka jeszcze dalej niz wielcy rocka progresywnego. Czasami nazywa sie ich awangarda rocka (progresywnego). Zaczne moze nie od tego artysty, ktorego najwyzej cenie, ale ktory moim zdaniem wykazuje najwiecej pokrewienstwa z KC a tym zespolem jest znakomity PRESENT.
PRESENT jest belgijskim zespołem założonym i kierowanym przez gitarzystę/kompozytora Roger'a TRIGAX'A. Jest on jednym z najbardziej wpływowych muzyków na belgijskiej sceniie.
W 1974 roku Roger TRIGAUX i perkusista Daniel DENIS utworzyli UNIVERS ZERO, jeden z najbardziej szanowanych europejskich zespołów nowej muzyki. Roger TRIGAUX występował w legendarnym zespole przez pięć lat. Dwa wydawnictwa UNIVERS ZERO zawierające brzmienie gitary i kompozycje Rogera - "1313" (1977), "Heresie" (1979) - były niezaprzeczalnym sukcesem pod względem krytyki oraz popularności.
W 1979, poszukując zmiany w muzycznym kierunku w stronę bardziej rockowo osadzonego, mniej akustycznego brzmienia, Roger opuścił UNIVERS ZERO i założył PRESENT.
PRESENT nagrał dwa albumy w tym podstawowym składzie we wczesnych latach osiemdziesiątych, "TRISKAIDEKAPHOBIE" oraz "LE POISON QUI REND FOU".
Gdy amerykańska wytwórnia CUNEIFORM Records wznowiła później oba albumy na jednym CD pismo BACKGROUND nazwało muzykę PRESENT "fuzja KING CRIMSON i UNIVERS ZERO”.
Pozniej bylo: "CERTITUDES", "No 6", "HIGH INFIDELITY". (Fragmentow z poszczegolnych plyt mozemy posluchac na http://www.cuneiformrecords.com/bandshtml/present.html)
…
Takie nazwy jak Art Zoyd, Magma, wspomniany Present, Univers Zero czy U Totem malo powiedza sluchaczowi, przynajmniej w Polsce. A jest to muzyka najwyszych lotow, idealne jak w przypadku Magmy polaczenie rocka z muzyka powazna, oryginalna i niepowtarzalna. Tworczosc King Crimson, szczegolnie ta z okresu od "Jezyczkow" do "Red" stanowi doskonaly pomost do jeszcze piekniejszej muzycznej krainy.
…
"Założony w 1970 roku w Brukseli, Belgia jako ARKHAM. Działa do dzisiaj.Pięciu muzyków. Wszyscy ubrani na czarno. Najpierw cisza, a potem, prawie niewyczuwalnie pojawia się w przestrzeni suchy i monotonny dźwięk skrzypiec. Do tego dochodzi ciepło brzmiący fagot i oba instrumenty zaczynają swój nieokiełznany taniec. Teraz słychać fisharmonię, grającą nierealnie, jakby to była jakaś obca, niewidzialna siła, użyczająca właściwy tej muzyce oddech. Cicho wzdychają cymbałki....To jest prolog "La Ronde", długiej kompozycji, której inspiracją były średniowieczne przekazy i przypowieści. Jej wstęp to nierozpętana burza. /.../
UNIVERS ZERO uwielbia atmosfery tchnące siarką i kocha niespodziewane kontrasty. Pogodny nastrój potrafi przerwać rozdartym krzykiem wirujących skrzypiec lub ciężkim akordem gitary. Zawdzięcza to ogromnemu nakładowi pracy w prowadzeniu dźwięku i jego wariacji z mocno nagłośnionych instrumentów. Tony te trwają do końca, choć czasem nie powinny być słuchane. To dysonans, harmonia i matematycznie opętany strumień BARTOK'a i STRAVINSKI'ego.
UNIVERS ZERO tworzy jakąś nieopisaną muzykę, zachowującą w tej chwili pewną zgodność mnożenia i nakładania się na siebie rytmów. Tworzy twardą muzykę, chcącą wywołać brawami realność i abstrakcję. Tworzy dziką muzykę, która się żywi zdeformowanymi strukturami. Tworzy w końcu muzykę chaotyczną, w której zderzają się brzmienia, ale tonacje przestrzegają swojego miejsca. Ta partytura, której nuty bezustannie kołyszą się tam i z powrotem pomiędzy ciepłem fagotu, skrzypiec, a lodem rozszalałej fisharmonii.
Cały to UNIVERS ZERO, jeden świat wtopiony w apokaliptyczne wizje Hieronima BOSCH'A i w minione, upadłe po wojnach i epidemiach średniowiecze. To świat utrwalony na smutnych i płaskich pejzażach malarzy flamandzkich. Ale to jest również opis i naszego świata, rozkrzyczanego i zwariowanego uniwersum, w którym przyszło nam żyć. W nim to porusza się UNIVERS ZERO i czuje się całkiem dobrze, no i może dlatego potrafi równocześnie istnieć w jego wnętrzu - sercu i na jego obwodzie - w społeczeństwie. "Autor: Peter Wagener, Zürich, "Atem" Nr. 13/1980
…
Dla mnie największym odkryciem od czasu KC jest U Totem. Swego czasu KC urzekało mnie pięknem swej muzyki, kontrastami, bajkowością, itd. Zespół który wywołał podobne odczucia ( a nawet bardziej intensywne ) jest UT. Univers Zero? Bardzo ciekawa rzecz, tylko do mnie (jako wielbiciela KC) nie przemawia wystarczająco silnie. Co innego Magma. Ostatnio dostałem Kobaię (2CD). Palce lizać.
…
A słyszeliście Tribal Tech? Większość z was zapewne tak. Dla niewtajemniczonych - zespół gra mieszankę jazz-rocka z bluesem, tak dedukuję z jedynej płyty, jakiej słuchałem - "Rocket Science". W ich składzie jest Scott Henderson, znany gitarzysta blues-rockowy. Atutami Tribal Tech są niewątpliwie: znakomita sekcja rytmiczna, solówki Hendersona i popisy klawiszowca, kojarzące mi się z tymi z "Relayer" Yes (czyli w sumie wymieniłem wszystkich muzyków).»
У таку ж пору дня на світанку 80-х простір виповнювала “Що сталося з...?” Roy’я Harper’а. Як не мати таке під рукою тепер?
Roy Harper: "Mit 23 dachte ich, ich könnte alles werden, was ich wollte. Mit 26 kannte ich nur Leute, die mir erzählten, daß ich ein Gott sein könnte. Mit 30 hatte ich begriffen, daß die gleichen Typen das auch noch einem Dutzend anderen Leuten erzählt haben. Mit 35 haben sie mich ausgebootet, weil ich es immer noch nicht geschafft hatte, ein Gott zu sein. Mit 40 wollte überhaupt niemand mehr etwas mit mir zu tun haben. Schließlich nannte mich eine Zeitschrift THE LOONY ON THE BUS, also DIESEN VERRÜCKTEN DA IN SEINEM BUS. Dabei ist es viel schwieriger, als Verrückter in einem Bus zu leben, als Gott zu sein. Support your local Loony now. He may be your only chance."
А пана Sinfield’а “STILL”(The Song Of The Goat; Under The Sky; Will It Be You; Wholefood Boogie; Still; Envelopes Of Yesterday; The Piper; A house Of Hopes And Dreams; The Night People) мож буде придбати після McDonald & Giles “McDonald & Giles”(Virgin, 1967-70, *** digitally remastered)
1.Suite in C
2.Flight of the Ibis
3.Is she waiting
4.Tomorrow's people - The children of today
5.Birdman - involving The Inventor's Dream
6.The Workshop
7.Wishbone Ascension
8.Birdman Files!
9.Wings In The Sunset
10.Birdman - The Reflection
«Mialem na mysli glownie szereg wykonawcow pogranicza rocka z lat 70 i 80-ych, ktorzy przesuneli granice rocka jeszcze dalej niz wielcy rocka progresywnego. Czasami nazywa sie ich awangarda rocka (progresywnego). Zaczne moze nie od tego artysty, ktorego najwyzej cenie, ale ktory moim zdaniem wykazuje najwiecej pokrewienstwa z KC a tym zespolem jest znakomity PRESENT.
PRESENT jest belgijskim zespołem założonym i kierowanym przez gitarzystę/kompozytora Roger'a TRIGAX'A. Jest on jednym z najbardziej wpływowych muzyków na belgijskiej sceniie.
W 1974 roku Roger TRIGAUX i perkusista Daniel DENIS utworzyli UNIVERS ZERO, jeden z najbardziej szanowanych europejskich zespołów nowej muzyki. Roger TRIGAUX występował w legendarnym zespole przez pięć lat. Dwa wydawnictwa UNIVERS ZERO zawierające brzmienie gitary i kompozycje Rogera - "1313" (1977), "Heresie" (1979) - były niezaprzeczalnym sukcesem pod względem krytyki oraz popularności.
W 1979, poszukując zmiany w muzycznym kierunku w stronę bardziej rockowo osadzonego, mniej akustycznego brzmienia, Roger opuścił UNIVERS ZERO i założył PRESENT.
PRESENT nagrał dwa albumy w tym podstawowym składzie we wczesnych latach osiemdziesiątych, "TRISKAIDEKAPHOBIE" oraz "LE POISON QUI REND FOU".
Gdy amerykańska wytwórnia CUNEIFORM Records wznowiła później oba albumy na jednym CD pismo BACKGROUND nazwało muzykę PRESENT "fuzja KING CRIMSON i UNIVERS ZERO”.
Pozniej bylo: "CERTITUDES", "No 6", "HIGH INFIDELITY". (Fragmentow z poszczegolnych plyt mozemy posluchac na http://www.cuneiformrecords.com/bandshtml/present.html)
…
Takie nazwy jak Art Zoyd, Magma, wspomniany Present, Univers Zero czy U Totem malo powiedza sluchaczowi, przynajmniej w Polsce. A jest to muzyka najwyszych lotow, idealne jak w przypadku Magmy polaczenie rocka z muzyka powazna, oryginalna i niepowtarzalna. Tworczosc King Crimson, szczegolnie ta z okresu od "Jezyczkow" do "Red" stanowi doskonaly pomost do jeszcze piekniejszej muzycznej krainy.
…
"Założony w 1970 roku w Brukseli, Belgia jako ARKHAM. Działa do dzisiaj.Pięciu muzyków. Wszyscy ubrani na czarno. Najpierw cisza, a potem, prawie niewyczuwalnie pojawia się w przestrzeni suchy i monotonny dźwięk skrzypiec. Do tego dochodzi ciepło brzmiący fagot i oba instrumenty zaczynają swój nieokiełznany taniec. Teraz słychać fisharmonię, grającą nierealnie, jakby to była jakaś obca, niewidzialna siła, użyczająca właściwy tej muzyce oddech. Cicho wzdychają cymbałki....To jest prolog "La Ronde", długiej kompozycji, której inspiracją były średniowieczne przekazy i przypowieści. Jej wstęp to nierozpętana burza. /.../
UNIVERS ZERO uwielbia atmosfery tchnące siarką i kocha niespodziewane kontrasty. Pogodny nastrój potrafi przerwać rozdartym krzykiem wirujących skrzypiec lub ciężkim akordem gitary. Zawdzięcza to ogromnemu nakładowi pracy w prowadzeniu dźwięku i jego wariacji z mocno nagłośnionych instrumentów. Tony te trwają do końca, choć czasem nie powinny być słuchane. To dysonans, harmonia i matematycznie opętany strumień BARTOK'a i STRAVINSKI'ego.
UNIVERS ZERO tworzy jakąś nieopisaną muzykę, zachowującą w tej chwili pewną zgodność mnożenia i nakładania się na siebie rytmów. Tworzy twardą muzykę, chcącą wywołać brawami realność i abstrakcję. Tworzy dziką muzykę, która się żywi zdeformowanymi strukturami. Tworzy w końcu muzykę chaotyczną, w której zderzają się brzmienia, ale tonacje przestrzegają swojego miejsca. Ta partytura, której nuty bezustannie kołyszą się tam i z powrotem pomiędzy ciepłem fagotu, skrzypiec, a lodem rozszalałej fisharmonii.
Cały to UNIVERS ZERO, jeden świat wtopiony w apokaliptyczne wizje Hieronima BOSCH'A i w minione, upadłe po wojnach i epidemiach średniowiecze. To świat utrwalony na smutnych i płaskich pejzażach malarzy flamandzkich. Ale to jest również opis i naszego świata, rozkrzyczanego i zwariowanego uniwersum, w którym przyszło nam żyć. W nim to porusza się UNIVERS ZERO i czuje się całkiem dobrze, no i może dlatego potrafi równocześnie istnieć w jego wnętrzu - sercu i na jego obwodzie - w społeczeństwie. "Autor: Peter Wagener, Zürich, "Atem" Nr. 13/1980
…
Dla mnie największym odkryciem od czasu KC jest U Totem. Swego czasu KC urzekało mnie pięknem swej muzyki, kontrastami, bajkowością, itd. Zespół który wywołał podobne odczucia ( a nawet bardziej intensywne ) jest UT. Univers Zero? Bardzo ciekawa rzecz, tylko do mnie (jako wielbiciela KC) nie przemawia wystarczająco silnie. Co innego Magma. Ostatnio dostałem Kobaię (2CD). Palce lizać.
…
A słyszeliście Tribal Tech? Większość z was zapewne tak. Dla niewtajemniczonych - zespół gra mieszankę jazz-rocka z bluesem, tak dedukuję z jedynej płyty, jakiej słuchałem - "Rocket Science". W ich składzie jest Scott Henderson, znany gitarzysta blues-rockowy. Atutami Tribal Tech są niewątpliwie: znakomita sekcja rytmiczna, solówki Hendersona i popisy klawiszowca, kojarzące mi się z tymi z "Relayer" Yes (czyli w sumie wymieniłem wszystkich muzyków).»
У таку ж пору дня на світанку 80-х простір виповнювала “Що сталося з...?” Roy’я Harper’а. Як не мати таке під рукою тепер?
Roy Harper: "Mit 23 dachte ich, ich könnte alles werden, was ich wollte. Mit 26 kannte ich nur Leute, die mir erzählten, daß ich ein Gott sein könnte. Mit 30 hatte ich begriffen, daß die gleichen Typen das auch noch einem Dutzend anderen Leuten erzählt haben. Mit 35 haben sie mich ausgebootet, weil ich es immer noch nicht geschafft hatte, ein Gott zu sein. Mit 40 wollte überhaupt niemand mehr etwas mit mir zu tun haben. Schließlich nannte mich eine Zeitschrift THE LOONY ON THE BUS, also DIESEN VERRÜCKTEN DA IN SEINEM BUS. Dabei ist es viel schwieriger, als Verrückter in einem Bus zu leben, als Gott zu sein. Support your local Loony now. He may be your only chance."
А пана Sinfield’а “STILL”(The Song Of The Goat; Under The Sky; Will It Be You; Wholefood Boogie; Still; Envelopes Of Yesterday; The Piper; A house Of Hopes And Dreams; The Night People) мож буде придбати після McDonald & Giles “McDonald & Giles”(Virgin, 1967-70, *** digitally remastered)
1.Suite in C
2.Flight of the Ibis
3.Is she waiting
4.Tomorrow's people - The children of today
5.Birdman - involving The Inventor's Dream
6.The Workshop
7.Wishbone Ascension
8.Birdman Files!
9.Wings In The Sunset
10.Birdman - The Reflection