Minister Kancelarii Prezydenta, Michał Kamiński podczas spotkania na Ukrainie z przedstawicielami ukraińskich władz podkreślił, że Polska ma prawo upamiętnić wydarzenia, do których doszło na Wołyniu. Kamiński podkreślił, że musimy mówić o zbrodniach, które tam zostały dokonane, ale nie musimy obarczać winą całego narodu ukraińskiego.
Strona ukraińska zapewniła, że większość Ukraińców- w tym elita- jest gotowa "pochylić głowy" nad ofiarami Wołynia.
Wiceszef sekretariatu prezydenta Ukrainy Ołeksandr Czałyj potwierdził, że władze zrobią wszystko, aby rocznica wydarzeń wołyńskich została odpowiednio upamiętniona i by nie dosżło do jakichkolwiek nietolerancyjnych działań. Szczegóły ceremonii zostaną ustalone.
Michał Kamiński zaznaczył, że podczas spotkania poruszono także inne kwestie, takie jak: współpraca kulturalna, w tym wspólna produkcja filmów. Omówiono też sprawę nowych przejść granicznych i oraz wymiany gospodarczej.
Strony ustaliły także, że polski MON wyśle do Kijowa swojego przedstawiciela, który będzie doradcą do spraw NATO ukraińskiego ministra obrony.